środa, 16 października 2013

Wpadłam po uszy - YANKEE CANDLE

Przyszła moja oczekiwana, z wielka niecierpliwością, przesyłka. A w niej Mały zapas wosków YANKEE CANDLE na najbliższe wieczory. Jak jedna z was napisała, w komentarzu pod postem, wpadłam. Po pierwszy rozpaleniu kominka.



Czym kierowałam się przy wyborze? Głównie skojarzeniami. 
Lato kojarzy mi się z 



Jesień



Zima


Boże Narodzenie


 Zapytacie gdzie wiosna? Na wiosnę przyjdzie czas pod koniec zimy. Jak roztapiający się śnieg nie będzie już piękny i puszysty. Jak zamiast siarczystego mrozu i szadzi na drzewach będzie mgła i plucha.



Kto zganię który  jako pierwszy pali się w kominku?




30 komentarzy:

  1. Może Beach wood? ;)
    Yankee podbiło blogosferę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Miałam zamiar ale odłożyłam ;)

      Usuń
  2. kilka nam się powtarza, ja mam dziś ochotę na listopadowy deszcz :) też wpadłam po uszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może śnieżna miłość? zapach jest zaskakujący :)

      Usuń
  3. Może Lake Sunset, póki jeszcze ta jesień jako tako się prezentuje i czasami jeszcze można zobaczyć słońce? ;) pozazdrościć zbiorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! :D pewnie dlatego zgadłam, bo też bym go chętnie wrzuciła na ruszt, tfu... kominek ;)

      Usuń
  4. Opisy brzmią cudownie, nie miałam okazji palić żadnego z zakupionych przez Ciebie wosków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny blog <3
    agrestaco6.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakie cuda :D
    Snow in Love wygląda cudnie. Ciekawe jak pachnie...

    OdpowiedzUsuń
  7. tak mnie tym wpisem zauroczyłas że wlazłam na allegro i zakupiłam sobie ;)wraz z kominkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie będziesz żałować. To idealny sposób na odprężenie po całym dniu, szczególnie jesienią i zimą.

      Usuń
  8. Szarpnęli się, nie. Taki gest...

    OdpowiedzUsuń
  9. Oł Oł Oł, mam je wszystkie i jestem ciekawa Twoich opinii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może być ciężko, bo w recenzowaniu zapachów bazuje na skojarzeniach, a nie nutach.

      Usuń
    2. No i dobrze, skojarzenia często mówią więcej :)

      Usuń
  10. Pink sands?Również oszalałam na punkcie wosków,dzisiaj dokupiłam dwa i drugi kominek-cuda!

    OdpowiedzUsuń
  11. Powiem tylko tyle: witaj w klubie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. hej ;) miły blog ;) zapraszam Cię na swój nowy makijaż i... może poobserwujemy ?:) pozdr. ;*

    http://www.fashion-crown.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. ja na próbę kupiłam i jeden i już planuje kolejne :D To jest uzależniające !

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale zapasy, sama muszę sobie kupić kilka nowych wosków :)

    OdpowiedzUsuń

Zostawiony przez Ciebie komentarz jest znakiem, że ktoś czyta.
Masz pytanie - pisz, odpowiem.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...