Oto mój kolejny produkt Alverde, który po prostu musiałam mieć i przetestować, od kiedy zobaczyłam go na blogu włosomaniaczek. Obawiam się, że mi już niedaleko do tego aby zostać jedną z nich :).
Nabłyszczająca kuracja do włosów z cytryna i morelą
Produkt bogaty jest w składniki naturalne przy czym nie zawiera silikonów.

Produkt ładnie pachnie - cytrynowo. Po jego użyciu łatwo rozczesałam włosy, które w dotyku były śliskie i gładkie. Dosłownie tak jak po użyciu napakowanych silikonem odżywek. Maska nie obciążyła włosów były one sypkie i pełne życia.
Konsystencja dość zwarta przez co maska nie spływa z włosów. Po jej nałożeniu można podpiąć włosy i swobodnie zająć się innymi czynnościami. Widzę, że opis wychodzi mi jak w reklamie topowych kosmetyków do włosów.
Tutaj kończy się moja pieśń pochwalna.
W momencie kiedy zostało mi tej maski dosłownie na dwa użycia. Ups.. efekt wow przestał działać. włosy po jej użyciu zrobiły się matowe i sztywne.
Nie mam pojęcia co im nie popasowało. dodam, że nic nie zmieniłam w ich pielęgnacji. Nie wprowadzałam żadnych nowych produktów. Myłam tymi samymi szamponami. Równowagę odzyskałam po myciu szamponem Joanny Argan Oil, którego resztki mam schowane właśnie na takie nieprzewidziane sytuacje.
Reasumując dochodzę do wniosku, że nie kupie jej ponownie. Chociażby dlatego, że kolejne opakowanie może zwyczajnie nie nie działać na moje włosy. Jednocześnie jeśli ktoś ma dostęp do kosmetyków Alverde zachęcam do jej wypróbowania.
Skład:
Cena ok. 3 euro/ poj. 100 ml
Czasami tak bywa,że jak się używa dany kosmetyk jest super a pożniej niestety wszystko wraca...
OdpowiedzUsuńJa nie przepadam za alverde :/
OdpowiedzUsuńa ja jeszcze nic od nich nie miałam
UsuńZastanawiałam się kiedyś nad zakupem tej kuracji;) Każdy ma inne włosy i trzeba się przekonać na sobie- ich odżywki np. mi kompletnie nie podpasowały:(
OdpowiedzUsuńczęsto się zdarza, że coś wydaje się na pierwszy rzut oka super, a po dłuższym stosowaniu zupełnie się nie sprawdza
OdpowiedzUsuńMoże włosy się zdążyły przyzwyczaić i efekt wow zniknął ? :(
OdpowiedzUsuńMyślę, że Twoje włosy się szybko do niej przyzwyczaiły.
OdpowiedzUsuńPoczątkowe efekty spełniają moje wymagania. Jeśli będę miała okazję na pewno ją wypróbuję :)
Z chęcią bym wypróbowała ale w Polsce się z nim nigdzie nie spotkałam...:(
OdpowiedzUsuńMoże Twoje włosy przyzwyczaiły się do tego produktu i dlatego nie było efektu wow!
OdpowiedzUsuńNie mam dostępu niestety do tych niemieckich specjałów, ale kusi mnie ta odżywka i namawia do złego(złamania bana na kosmetyki do włosów). Jedyne czego się boję, to alkoholu wysoko w składzie. Może to on zaczął działąć i dlatego efekt wow sobie poszedł?
OdpowiedzUsuńja dopiero uczę się analizowania składu kosmetyków. Dlatego zawsze zamieszczam skład, licząc na to, ze ktoś w komentarzu mi pomoże. Tego alkoholu domyślałam się. Trudno, poszukiwania idealnej odżywki trwają dalej.
Usuńco do Bana na zakupy- ja zakładam od czerwca na WSZYSTKO!